Frank Lloyd Wright „Dom nad wodospadem”

Dom nad Wodospadem, zaprojektowany przez Franka Lloyda Wrighta, przykład harmonii architektury z naturą. Fot. WillAshley / shutterstock.com

Frank Lloyd Wright jest uznawany za geniusza architektury. Dzięki swojej wizjonerskiej zdolności do łączenia formy, funkcji i harmonii z otoczeniem otworzył drogę budownictwu zgodnemu z krajobrazem. Jego projekty, takie jak Falling Water czy Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku, wprowadzały nowatorskie rozwiązania przestrzenne, organiczne podejście do architektury oraz innowacyjne technologie budowlane oraz materiałowe. Używał otwartych planów wnętrz i niskoprofilowych konstrukcji, co bardzo „humanizowało” jego domy i wpłynęło na rozwój modernizmu. Wright był twórcą trendu „architektury organicznej”, który integrował budynki z otaczającą przestrzenią, rewolucjonizując sposób myślenia o przestrzeni i relacji człowieka z przyrodą.

Swoją twórczością Wright inspirował późniejszych architektów, m.in. takich gigantów jak Mies van der Rohe, czy Le Corbusier, którzy poniekąd kontynuowali jego dążenie do prostoty, funkcjonalności i integracji urbanistyki z naturą. Jego prace, zwłaszcza t.zw. „domy prerii”, stały się podstawą projektowania nowoczesnych domów jednorodzinnych, które dawały zamieszkującym je szczęśliwcom silne poczucie wolności. Wright pokazał, że architektura może być zarówno sztuką, jak i praktycznym rozwiązaniem, co pozostaje jego trwałym dziedzictwem.

Mimo burzliwego życia, bankructw i kryzysów, Wright pozostawił ponad 1000 projektów, z których około 500 zrealizowano. Założył także Taliesin Fellowship – pracownię i szkołę, czyli miejsce kształcenia przyszłych architektów, co podkreśla jego znaczenie jako mentora. Promował indywidualizm w projektowaniu, pozostając jednocześnie ponadczasowy w swoich koncepcjach.

Z całego wielkiego dorobku twórczego Wrighta dwie budowle są powszechnie i bezbłędnie łączone z jego nazwiskiem. Chodzi o Dom nad wodospadem i Muzeum Guggenheima. Wiele było kontrowersji wokół projektu Dom nad wodospadem, ale po realizacji od początku uznawany był za przełomowe wydarzenie w nowoczesnej architekturze i dzieło geniusza.

Rezydencja Edgara J. Kaufmanna – seniora „Dom nad wodospadem” (Falling Water”) w Bear Run w stanie Pensylwania (1936)

Zlecenie budowy rezydencji było owocem wyjazdu Edgara Kaufmanna – juniora do Taliesin z zamiarem wstąpienia do wspomnianej pracowni Wrighta, Taliesin Fellowship. Po powrocie do domu syn dyskutował z ojcem na temat koncepcji architekta, ponieważ Edgar Kaufmann – senior już wcześniej rozważał budowę ustronnego domku weekendowego, który umożliwiłby mu ucieczkę od świata interesów i prowadzenie prostego życia w odpowiednio idyllicznym otoczeniu. Przewidywał raczej rozwiązanie o charakterze,,chaty z drewna na pustkowiu”, więc budowla którą zaproponował Wright była dla niego szokiem, zwłaszcza ze względu na zastosowanie betonu w środku lasu, a nie materiału miejscowego, czyli drewna lub kamienia. Mimo tego Wrightowi udało się przekonać Kaufmanna do swoich racji, i w rezultacie powstał jeden z najbardziej znanych na świecie domów prywatnych.

Budynak został tak zaprojektowany, aby był widoczny z lasu oraz miejsc położonych poniżej i to właśnie z tych punktów śmiałość tego dzieła architektury może być w pełni doceniona. O popularności budowli świadczy fakt, że kiedy Kaufmann junior ostatecznie ją odziedziczył, była już obleganym przez turystów pomnikiem kultury i nowy właściciel, pogodzony z nieuniknionym losem, przekazał dom organizacji zajmującej się ochroną przyrody.

Wejście do rezydencji Fallingwater, zaprojektowanej przez Franka Lloyda Wrighta, harmonijnie wkomponowane w otaczający krajobraz.
Rezydencja Fallingwater (Dom nad Wodospadem) autorstwa Franka Lloyda Wrighta. Fot. Jim Packett / Shutterstock.com

Można powiedzieć, że budynek jest studium na temat równoważenia przeciwstawności: masywne i nieruchome filary, przeciwstawione są również pionowym, lecz delikatnie poruszającym się pniom drzew otaczających dom. Wielkie, poziome i jasne bryły tarasów kompensują wielopoziomowość domu i naturalny wertykalny charakter wodospadu. W żadnym innym obiekcie architektonicznym w dziejach, woda nie stanowiła tak organicznie zrośniętego z całością fragmentu struktury. Dla twórcy,,architektury organicznej” nawet woda była materiałem budowlanym.

We wnętrzu domu kontynuowane są zestawienia przeciwieństw – poczucie domowego ciepła i nieskrępowanej wolności Wright skontrastował ze zwartą, dziką roślinnością na zewnątrz, widoczną przez duże okna. Ekspresję całości podkreślają użyte materiały szkło, metal i gładkie betonowe płaszczyzny przeciwstawione chropowatości naturalnego kamienia i skały. Budynek ma trzy kondygnacje. Poziom główny składa się z otwartej przestrzeni rozciągającej się od salonu ku balkonowi oraz w głąb, w kierunku kuchni i zaplecza. Na górnej kondygnacji umieszczone są sypialnie, łazienki i tarasy, natomiast na najwyższej, mniejszej w rzucie, mieści się sypialnia, galeria i taras. Widok z boku ukazuje, jak znacznie kondygnacje tego budynku są przewieszone.

Salon w domu Fallingwater autorstwa Franka Lloyda Wrighta z widokiem na otoczenie natury, wyposażony w prostą kanapę, pufy i dywan.
Wnętrze salonu w domu Fallingwater zaprojektowanym przez Franka Lloyda Wrighta. Przemyślana przestrzeń łączy nowoczesny design z naturalnym otoczeniem. Fot. Taras Vovchuk / Shutterstock.com

Dom Kaufmanna doczekał się wielu określeń („świątynia poświęcona naturze”, „ósmy cud świata” itp) i jest istotnie architekturą pełną wrightowskiej fantazji, wolności tworzenia oraz symbolem jego geniuszu. Został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO i stanowi dowód, że architektura, choćby była betonowa i w środku lasu, nie musi zaburzać naturalnego piękna przyrody. Może je nawet przewyższać.

Podziel się artykułem
Maciej Warda to redaktor i pasjonat estetyki w szerokim tego słowa znaczeniu. Z wykształcenia geograf, od lat związany z mediami, gdzie odpowiada za kreowanie treści i promocję wartości artystycznych. Jego wyczucie detalu oraz wrażliwość na piękno naturalnych form przestrzennych, wyniesione z lat studiów i pracy redakcyjnej, stanowią fundament jego zainteresowania architekturą i stylem. Autor wielu publikacji analizujących wpływ otoczenia na codzienną jakość życia, Warda łączy w swoich tekstach techniczną precyzję z artystycznym spojrzeniem.
Zostaw komentarz